porada

Tutaj kierujcie pytania do mnie, na które postaram się odpowiedzieć w miarę możliwości.

porada

Postprzez kokosza15 Pn, 10.12.2018 11:29

Witam, mam znajomość z mężczyzną, który ma rodzinę. On z jednej strony chce, a drugiej nie chce zawieś bliskich. Troche boli, ale chyba ro skończę. Nie da się ciągnąć podwójnego życia, co robić.
z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam.
kokosza15
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pt, 15.06.2012 22:34

Re: porada

Postprzez Krystyna Janda Wt, 11.12.2018 04:51

O tym była " Pestka". Wszystko zależy. Nie można racjonalnie. Jeśli to miłość z którejkolwiek ze stron to rozsądek często zawodzi. Oczywiście najlepiej skończyć i choćby cierpieć, bo rozbicie rodziny ciąży potem całe życie i "brudzi" związek. Ale wszystko zależy...od tak wielu czynników. Mm kilka koleżanek , które straciły życie i wszystkie inne szanse bo wile lat były tymi "trzecimi". Niektóre z nich nie żałują. Nie wiem. Trudno radzić. Pozdrowienia. Święta będą trudne bo albo po rozstaniu albo samotne tak czy tak. Nie wiem.
Avatar użytkownika
Krystyna Janda
Właściciel
 
Posty: 18875
Dołączył(a): So, 14.02.2004 11:52
Lokalizacja: Milanówek

Re: porada

Postprzez Krystyna Janda Wt, 11.12.2018 04:51

O tym była " Pestka". Wszystko zależy. Nie można racjonalnie. Jeśli to miłość z którejkolwiek ze stron to rozsądek często zawodzi. Oczywiście najlepiej skończyć i choćby cierpieć, bo rozbicie rodziny ciąży potem całe życie i "brudzi" związek. Ale wszystko zależy...od tak wielu czynników. Mm kilka koleżanek , które straciły życie i wszystkie inne szanse bo wile lat były tymi "trzecimi". Niektóre z nich nie żałują. Nie wiem. Trudno radzić. Pozdrowienia. Święta będą trudne bo albo po rozstaniu albo samotne tak czy tak. Nie wiem.
Avatar użytkownika
Krystyna Janda
Właściciel
 
Posty: 18875
Dołączył(a): So, 14.02.2004 11:52
Lokalizacja: Milanówek


Powrót do Korespondencja