Bajka o molu

Tutaj publikujcie swoje opowiadania, scenariusze, felietony, rysunki itp

Bajka o molu

Postprzez GrejSowa Pt, 29.04.2005 21:39

Raz po molo się przechadzał pewien mól
Fajka w zębach, ręka w kieszeń, słowem - cool.
Matka mówi - Ach, te lenie i nieroby,
Weź no książkę lub zrób przegląd garderoby.

- Garderobę oraz książki ja chromolę
i po molo spacerować sobie wolę! -
mówi mól sięgając po kolejną fajkę.
(Dla Iwonki piszę tę o molu bajkę ;)

Spaceruje mól po molo, elegancik
Fajka w zębach, ręce w kieszeń, spodnie w kancik.
A w tych spodniach dziura jak Carnegie Hall
Zauważył! - O, cholera, kurde mol!!!

Wysypały się wsie kulki tuż na deski
Ze zdziwienia mól się zrobił aż niebieski.
Myśli sobie - ktoś wyraźnie chce mnie "zdjąć"
Gówno! Dupa! Never! - nie przestawał kląć.

Gdy mu przeszło i odeszła złości chmura
To pomyślał - A skąd w spodniach taka dziura?!
Wraca pamięć – przecież właśnie wczoraj teść
Wskoczył do mnie by coś wypić i coś zjeść!

I zasmucił się nasz mól na to wyznanie
- Zamiast życia lepiej stracić już ubranie!
Trudno – nie uderzę przecież głową w wall
Wszak nie w „dur” tonacji żyję, ale w „mol”.

Gdy nasz mól popijał z teściem i balował
Przy okazji pół mieszkania zdemolował.
Mówi teść - pić z Tobą to życiowy ból
Ty nie zięć mój jesteś, lecz demolka-mól!

Trzeba szybko zaprowadzić prohibicję
Bo sąsiędzi zgłoszą wszystko na Molicję
Może zjesz coś lub zapalisz? - mam Pall Mall
- O mój Boże, a gdzie podział się mój szal?

(c.d. być może n.)
GrejSowa
 
Posty: 6298
Dołączył(a): N, 27.02.2005 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez KAMIL So, 30.04.2005 00:20

bardzo fajne Małgosiu :) szczególnie te skojarzenia - kurde mol, molo, w mol, Molicja. super
KAMIL
 
Posty: 8716
Dołączył(a): N, 27.02.2005 21:39

Postprzez Anna MM So, 30.04.2005 09:53

Małgorzaty Mól
i Pchła Szachrajka
to dobrana parka!!!!!!
Gratulacje, oklaski
i uściski.
Za wkład w literaturę
podziwy szczere.
Anna MM
 
Posty: 1808
Dołączył(a): Cz, 03.03.2005 20:53
Lokalizacja: ....

Postprzez GrejSowa So, 30.04.2005 17:33

c.d.

- Wrzasnął mól nasz, choć się słaniał – szukał szala
- Będę leciał – mruknął teść gasząc Pall Mall-a
Lecz gdy mól nasz teścia w przedpokoju mijał
Poczuł, jak teściowi szalik się odbijał.

- Nie ma życia – mól pomyślał – z takim teściem
- Wie skurczybyk – mam najlepsze ciuchy w mieście!
I do kulek mól myślami wrócił znów
- A jeżeli teść jest łowcą molich głów?!!!...

Wniosek prosty – trzeba mieć się na baczności
Gdy w mieszkaniu się przypadkiem teścia gości!
- Chyba sobie z nim pogadam, jak mól z molem -
Lepiej będzie jeśli skończę z alkomolem.
GrejSowa
 
Posty: 6298
Dołączył(a): N, 27.02.2005 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez GrejSowa N, 01.05.2005 09:06

(dopisek - odpowiedź dla Staszka)

Już Przystanek Molowice nam się pisze
Ty z kajaka, ja z mieszkania - ledwo dyszę!
Znam Molicę, to sąsiadka mego Mola
Choć bez nazwisk - znana mi biedaczki dola.

Sama z Molkiem - to niełatwe, wiem coś o tym,
gdy wyciskać trzeba z siebie siódme poty.
Chociaż mąż jej z dnia na dzień poczuł się wolny
To słyszałam, że on strasznie był namolny.

A poza tym, chcąc się poczuć w wielkim świecie
Całe noce ponoć spędzał w Internecie.
Żona wpada, żeby poznać tego cel
a tu - www.golemolice.pl
GrejSowa
 
Posty: 6298
Dołączył(a): N, 27.02.2005 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez GrejSowa N, 01.05.2005 09:06

c.d.

Gdy tak myślał, to na molo dzień już świtał.
Nagle - Matko! Przecież termin już na PIT-a!
Na cholerę w takim picie tyle pól?
Po co ma wypełniać PIT-a z szafy mól?

W ogóle wszystko jakieś takie pokręcone
Muszę wracać i o pomoc prosić żonę.
Dla Moliny taki pit to "piece of cake"
Pikuś, bajka i od codzienności "break".

Żona Mola nazywała się Molina.
Nie myl z haftem, nić do tego to mulina.
Ciężkie życie miała z Molem, bo był leń
Na jej prośby robił się głuchy jak pień.
GrejSowa
 
Posty: 6298
Dołączył(a): N, 27.02.2005 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez rayen Pt, 06.05.2005 15:02

sympatyczne takie...
rayen
 
Posty: 996
Dołączył(a): N, 27.02.2005 17:35

Postprzez MarysiaB N, 08.05.2005 01:13

Czytam, podziwiam, bo nie rymuje,
w swoim dzienniku szostke wpisuje.

Suuuper mol -
very cool,
ziemi sol.
Znawca rol*,
nawet pol**,
no i Full.
Zaden null,
ani zul.
NIE! dla kul,
bo mam gul,
a stad - bol.

* Krystyny Jandy, oczywiscie
** w PIT-ach
Avatar użytkownika
MarysiaB
 
Posty: 2845
Dołączył(a): Śr, 02.03.2005 09:22
Lokalizacja: Melbourne

Postprzez Staszek Pn, 09.05.2005 12:28

>Małgorzato M < Co dalej? Czy ta "patologia" się skończyła? A nasz bohater prowakacyjnie obudzi w nas otuchę... mól przekręca poduchę..! (www.golemolice... znakomity pomysł!).
Staszek
 
Posty: 195
Dołączył(a): Wt, 19.04.2005 17:34

Postprzez GrejSowa Pn, 09.05.2005 21:57

Dziękuję Marysiu i Staszku, Kamilu, Rayen i Anno za miłe słowa, bardzo mnie cieszą. Będzie ciąg dalszy, a cisza jest spowodowana intensywnym, prawdziwym życiem pozakomputerowym (MarusiuB, cytuję Ciebie, choć niedokładnie, ale sens bardzo mi się podoba). Cierpliwości. Zaglądajcie tu.... Pozdrawiam Was serdecznie!!!
GrejSowa
 
Posty: 6298
Dołączył(a): N, 27.02.2005 17:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Staszek Wt, 10.05.2005 11:35

Pustka pogoni...
Opuścił mól domowe pielesze
i pognał w świat jak koni sto;
Molicy to sprawił ku... uciesze
- tylko w domu jakoś... pusto..!

Prawdziwe życie...
Praca, domowe porządki,
pranie, podlewanie grządki;
Czasem w lustrze odbicie
- i to ma być moje... życie!
A dzisiaj bez komputera
- "mól" czeka... cholera..!

PS. Gosiu - sympatycznie się "odzywasz"
- zaglądam.. a Ty mi palcem... pokiwasz..?
Pozdrowienia.
Staszek
 
Posty: 195
Dołączył(a): Wt, 19.04.2005 17:34

Postprzez Staszek Pn, 23.05.2005 22:26

Rabatki Gosi...

Dwa tygodnie bez moli
- kiedy w szafie porządki?
Małgorzatko... głowa boli!
- Ty chyba... masz grządki?

Na pewno są kwiatki barwne
- rzodkiew, marchew i sałata.
Ale bez moli życie jest marne
- pisz Gosiu M... uciekają lata!
Staszek
 
Posty: 195
Dołączył(a): Wt, 19.04.2005 17:34

Postprzez sonia So, 04.06.2005 08:52

slesz ...sorry jesli mozesz podaj ile masz lat lub w przyblizeniu jakis przedział wiekowy!Pozdrawiam tfurcuf!!
Avatar użytkownika
sonia
 
Posty: 11288
Dołączył(a): Pn, 28.02.2005 23:04
Lokalizacja: z szarosci......

Postprzez kmaciej So, 04.06.2005 19:18

...
Ostatnio edytowano Wt, 16.10.2007 02:41 przez kmaciej, łącznie edytowano 4 razy
kmaciej
 
Posty: 421
Dołączył(a): Pn, 18.04.2005 02:13

Postprzez sonia So, 04.06.2005 20:24

...bo mysle ze jest bardzo młody i chciałam sie upewnic....babska ciekawosc i tyle...:)
Avatar użytkownika
sonia
 
Posty: 11288
Dołączył(a): Pn, 28.02.2005 23:04
Lokalizacja: z szarosci......

Postprzez kmaciej So, 04.06.2005 23:36

...
Ostatnio edytowano Wt, 16.10.2007 02:50 przez kmaciej, łącznie edytowano 1 raz
kmaciej
 
Posty: 421
Dołączył(a): Pn, 18.04.2005 02:13

Postprzez sonia N, 05.06.2005 08:43

Żadne....Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
sonia
 
Posty: 11288
Dołączył(a): Pn, 28.02.2005 23:04
Lokalizacja: z szarosci......

Postprzez Primavera Cz, 09.06.2005 21:59

Spotkałam się na ulicy
z takim jednym molem;
Nie wiem na co on liczy
on nie jest moim idolem!
Primavera
 
Posty: 175
Dołączył(a): Pn, 23.05.2005 17:01
Lokalizacja: Torniny


Powrót do Wasza twórczość