MiniFelietonik o starszych ludziach.

Tutaj publikujcie swoje opowiadania, scenariusze, felietony, rysunki itp

MiniFelietonik o starszych ludziach.

Postprzez wiktor Wt, 21.06.2005 11:42

Muszę wam coś powiedzieć. Przepadam za starszymi ludźmi. Ale nie za pierwszymi lepszymi starszymi ludźmi, 40 - 50 lat. Oni nie mają w tym doświadczenia. Nie wgryźli się w bycie kimś starszym. Ale nie przeszkadza im to w narzekaniu na zdrowie, dodawaniu sobie powagi i szacunku (którzy zresztą im się należy). Mówię o ludziach, którzy są po sześćdziesiątce, ale w środku mają po dwadzieścia lat. To jest najlepsza odmiana starszych ludzi. Właśnie tacy ludzie są najlepsi do rozmowy, do przebywania w ich towarzystwie.
Niełatwo jest znaleźć kogoś takiego. Czasami zdarza się, że takiej wspaniałej osoby nie widzimy kilka tygodni. Ale jesli już zdarzy nam się takie szczęście, to jest to wspaniałe. Tak jest przynajmniej ze mną.
Niech za przykład posłuży urocza starsza pani, którą dzisiaj spotkałem w autobusie. W autobusie było mnóstwo wolnego miejsca, ale ja wolałem usiąść obok niej. Ona się uśmiechnęła i wsparta na laseczce podziwiała widoki. Aby nie zapeszyć natarczywą obserwacją, wyciągnąłem z plecaka książkę i udałem, że czytam. Starsza pani była bardzo zadbana, miała idealnie zrobiony maniciur, ułożone włosy, zadbaną twarz, ciągle się uśmiechała, ale nie w sposób jakiś naiwny. Odczułem to tak, jakby uśmiechała się do świata, wdzięczna mu, że może go oglądać. Tak właśnie powinna wyglądać starość - z uśmiechem, że przeżylismy swoje i możemy spokojnie odpocząć.
Avatar użytkownika
wiktor
 
Posty: 15
Dołączył(a): Cz, 16.06.2005 11:42
Lokalizacja: Boles

Postprzez nata Cz, 07.07.2005 22:51

bardzo to miłe, co napisałeś. Ja niestety coraz częściej spotykam starość
zgorzchniałą, zaniedbaną i pełną pretensji do świata.
Ale rzeczywiście starszy człowiek z młodą duszą to coś wspaniałego.
Mądre doświadczenie i dystans wobec wszystkiego i ten czas,
który można przeznaczyć na to na co ma ochotę.
ALE NA TO TRZEBA JUŻ PRACOWAć NIEMAL OD URODZENIA
pozdrawiam-Renata
nata
 
Posty: 488
Dołączył(a): Śr, 11.05.2005 22:11
Lokalizacja: z Poznania

Postprzez iwonka Pt, 08.07.2005 10:12

Mnie od malego ciagnelo do starszych ludzi, i tak sie zlozylo ze moi przyjaciele sa ode mnie o wiele starsi.
marzenia o przebywaniu wsrod starszych, realizuje troche poprzez bycie wolontariuszem w stowarzyszeniu,ktorego dewiza sa 'kwiaty przed chlebem', co zaklada organizowanie 'wolnego czasu' seniorom, a nie pomocy materialnej. Ale wlasnie, tu czasami jest problem bo zdarza sie ze w naszych akcjach bierze udzial malo seniorow. tak jakby nie chcieli dac sobie odrobiny radosci idac do kina, czy na spacer aby porozmawiac, pobyc z innymi.
mysle ze w polsce musi uplynac troche czasu zanim starosc bedzie miala podobne oblicze jak np. w holandii czy francji.
pozdrowienia!
iwonka
 
Posty: 15
Dołączył(a): Pn, 28.02.2005 16:09
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Wasza twórczość



cron