JESSE OWENS

Tutaj publikujcie swoje opowiadania, scenariusze, felietony, rysunki itp

JESSE OWENS

Postprzez adamczytacz Pn, 13.04.2020 19:33

Nie przejdę się po płycie stadionu olimpijskiego w Berlinie.

Tam, gdzie Jesse Owens płonął rekordami, a powietrze krzyczało brunatnym echem.

Chce mi się płakać i śmiać jednocześnie.

Nie usłyszę echa ryku "Heil Hitler",

a cień Wodza nie zobaczy spastycznego ciała.

Nie uwierzyłby że można aż tak powoli iść. Jakbym biegł do tyłu, a patrzył

przed siebie.



A jednak od czasu do czasu potrafię dojść do celu,

przeciąć taśmę mety. Mimo wszystko powiązany jestem lekką nicią znajomości

z Owensem. Rekordem blizny chodzenia z mojej strony.
adamczytacz
 
Posty: 42
Dołączył(a): Śr, 05.10.2016 12:28



Powrót do Wasza twórczość