ciasto PAVLOWA

Smacznie

ciasto PAVLOWA

Postprzez kasia e. N, 25.06.2006 05:32

SKLADNIKI;
4 BIALKA
250 G. CUKRU
2 MALE LYZECZKI MAKI KUKURYDZIANEL
1 -|- BIALEGO OCTU
KILKA KROPLI EKSTRAKTU WANILII
300 ML KREMU NA BITA SMIETANE
MIAZSZ Z 10 OWOCOW PASSIFLORY
NAGRZAC PIEC DO 180 STOPNI C.
WYLOZYC FORME PERGAMINEM
UBIC BIALKA NA SZTYWNO.DODAJAC STOPNIOWO CUKIER
DODAC RESZTE SKLADNIKOW
NALOZYC PIANE NA FORME FORMUJAC KOLO,SPLASZCZYC WIERZCH
WLOZYC DO PIECA,ZREDUKOWAC TEMP. DO 150 STOPNI
PIEC OKOLO GODZINY
WYLACZYC PIEC ,ZOSTAWIC DO WYSTYGNIECIA
WYJAC I ODWROCIC NA DUZYM TALERZU
NA WIERZCH NALOZYC BITA SMIETANE I MIAZSZ OWOCOW PASSIFLORY
JESLI TAKICH NIE MA MOZE BYC KIWI ALBO TRUSKAWKI
JADLAM WCZORAJ I DO DZIS O TYM MYSLE
PRZEPIS AUSTRALIJSKI
kasia e.
 
Posty: 8
Dołączył(a): Wt, 28.02.2006 21:34

Postprzez zagubiona Pt, 30.06.2006 13:01

W Pradze jest taki przystanek metra I.P. Pavlova, ciągle go słyszę jak recytuje pani - wystup a nastup dreve se zawirajut ;-)
zagubiona
 
Posty: 14
Dołączył(a): Cz, 22.06.2006 08:40
Lokalizacja: Krak

Postprzez MarysiaB Cz, 24.08.2006 01:04

O pochodzeniu ciasta pavlova napisalam kiedys w dziale Ogolnym forum. Dla smakoszy, prosze, raz jeszcze:

Pawłowa i pavlova

Dumą i jedyną chyba kontrybucją Nowej Zelandii do światowej kuchni (maoryska kuchnia nie została podjęta przez kolonistów), jest ciasto noszące nazwę od rosyjskiej baletnicy Anny Pawłowej (1881 - 1931). ¦wiatowej sławy primabalerina rosyjska całe swoje życie artystyczne spędziła w hotelach, pociągach i na statkach. Ze swoim zespołem tanecznym objeździła świat, nie pominęła też Nowej Zelandii i Australii. Była tu w r. 1926. Wizyta ta była wielkim przeżyciem artystycznym tego kraju i mówiono o niej całymi latami. Był to pierwszy kontakt kolonistów z baletem tej klasy.
A ciasto, pavlova, rzeczywiście 'wynaleziono' w Nowej Zelandii i recepta podana została przez panie przy kościele kongregacyjnym w Terrace w 1927. Ale wtedy nie używano jeszcze nazwy 'pawłowa'. Nazwę tę wymyślił w 1935 szef kuchni hotelu w Perth w Zachodniej Australii. W konkursie kucharskim przedstawiono receptę, która zyskała powszechne uznanie, prowadzącemu konkurs lekkość ciasta i wdzięk kojarzyła się z primabaleriną, która występowała tam w 1929 i zachwyciła publiczność tak samo jak w Nowej Zelandii. Autorką recepty była Nowozelandka, "Rewa" z Rongotai.
Tak więc wygląda na to, że pavlova wdziękiem i lekkością (o smaku nie wiadomo), przypomina Annę Pawłową, ale jej talent znalazł uznanie w światowej kulinarii dopiero w Australii dzięki pomysłowości Nowozelandki. Chyba to jedyna primabalerina, której nazwisko tak zostało utrwalone w sztuce kulinarnej.

A oto receptura na pavlovą z nowozelandzkiej książki kucharskiej:

3 białka,
180 g cukru pudru,
szczypta soli,
łyżeczka octu,
łyżeczka wanilii.
łyżeczka mąki kukurydzianej.

Ubić dobrze białko po dodaniu soli, dodawać łyżeczka po łyżeczce cukru pudru w trakcie ubijania białka. Dodawać też stopniowo pozostałe składniki. Na przygotowany krążek (18 cm) zwilżonego papieru tłuszczoodpornego układamy masę zważając, by brzegi były nieco wyższe. Pieczemy przy 140 st.C aż powierzchnia masy będzie sucha. Zdejmujemy ciasto z papieru i powrotnie wkładamy do pieca na półtorej godziny. Po ostudzeniu ciasta nakładamy bitą śmietanę i ozdabiamy owocami - masą z owocu passiflory, owocami kiwi i truskawkami.
Palce lizać i podziwiać lekkość wyrobu i wdzięk primabaleriny.

Autorem powyzszej notki jest pan Roman Antoszewski, naukowiec, biolog, bibliofil mieszkajacy w Auckland /NZ/. http://www.swisspass.ch/PP222/BIO/ANTO_CV.htm

Kiedy mieszkalam w NZ, slyszalam, ze pavlova pochodzi z NZ, w Australii, ze jest australijska. W kazdym supermarkecie mozna kupic gotowy spod. Wystarczy ubic smietane, ozdobic owocami i ciasto gotowe.
Avatar użytkownika
MarysiaB
 
Posty: 2845
Dołączył(a): Śr, 02.03.2005 09:22
Lokalizacja: Melbourne

Postprzez stranger Cz, 14.09.2006 19:53

zjadłoby się...
stranger
 
Posty: 256
Dołączył(a): N, 11.09.2005 18:28

Postprzez aleksandra Cz, 14.09.2006 23:02

oj zjadłoby sie ....;)
Avatar użytkownika
aleksandra
 
Posty: 846
Dołączył(a): Cz, 17.11.2005 23:58

Postprzez KAMIL Cz, 14.09.2006 23:35

muszę zrobić.
mam ochote na coś takiego a później w zimie to kiedy jakies w miare świeże owoce nie mrożone znajde :P
KAMIL
 
Posty: 8716
Dołączył(a): N, 27.02.2005 21:39

Postprzez dj Cz, 21.06.2007 18:03

hmm a dziś to piekłam, co chwilę piekę pavlova, zazwyczaj wrzucam wszystkiego więcej:P i polecam zamiast owoców kwaśny dżem lub najlepiej konfiturę na śmietanę - moja babcia robi pyszną przekwaśną konfiturę z czarnych porzeczek:) a przepis mam z programu Nigelli:)
Avatar użytkownika
dj
 
Posty: 1368
Dołączył(a): Śr, 18.04.2007 13:52
Lokalizacja: Leszno/Poznań

Postprzez Eulalja Cz, 21.06.2007 18:37

Pasiflora. uwielbiam wymawiac to słowo:)
Mało piekę ciast, jak na razie...ale planuję zrobić w tym roku właśnie prawdziwą konfiture, lecz wiśniową...A Nigella jest niezwykłą kucharką...
Ta lekkośc i zdolnosć do improwizacji...:
Aż miło popatrzeć:)
Monika
Avatar użytkownika
Eulalja
 
Posty: 1227
Dołączył(a): Cz, 26.04.2007 18:25
Lokalizacja: to zale

Postprzez dj Cz, 21.06.2007 18:48

i nie jest takim patyczakiem jak niektóre kobiety z programów kulinarnych!! jakoś zaraz wszystko wydaje się smaczniejsze jak widzę, że ona to je i żyje:P
Avatar użytkownika
dj
 
Posty: 1368
Dołączył(a): Śr, 18.04.2007 13:52
Lokalizacja: Leszno/Poznań

Postprzez Eulalja Cz, 21.06.2007 18:59

:D Ja uwielbiam momenty w których Ona zapomina że jest filmowana, i rzuca sie np.na te żeberka...:)
Do tego dzieci, i jej figura...
Prawdziwa baba!!!:)
Monika
Avatar użytkownika
Eulalja
 
Posty: 1227
Dołączył(a): Cz, 26.04.2007 18:25
Lokalizacja: to zale

Re: ciasto PAVLOWA

Postprzez eskulapka Pn, 08.06.2015 10:35

Serdeczne dzięki! Tego właśnie szukałam.
eskulapka
 
Posty: 3
Dołączył(a): So, 30.05.2015 10:54


Powrót do Przepisy kulinarne



cron