Kochana Pani Krystyno…

Tutaj kierujcie pytania do mnie, na które postaram się odpowiedzieć w miarę możliwości.

Kochana Pani Krystyno…

Postprzez Jaśminowa Pn, 14.03.2022 09:14

Tak na tę wiosnę czekaliśmy. Miało być inaczej. Normalniej. A tu naraz kolejny, trudny sprawdzian z człowieczeństwa. Rekolekcje.
Musimy dać radę. Tak myślę, że ta wiosna idzie, bo przecież wciąż jeszcze niesiemy w sobie nadzieję. To jak bardzo człowiek jest człowiekowi bratem - buduje.

Ja mam swoją szczególną nadzieję - mała istotkę pod sercem. Dla mnie to czas innego jeszcze oczekiwania. Chciałabym, żeby do nas dołączyła już w świecie, w którym panuje pokój.

W maju, już dość okrągła pewnie, wybieram się do Pani na Shirley. Na to też czekam, bo to będzie radość, a radości nam wszystkim brakuje.

Wszystkiego dobrego Pani Krystyno.

Z czułością

Ania
Avatar użytkownika
Jaśminowa
 
Posty: 136
Dołączył(a): So, 14.03.2009 22:20
Lokalizacja: Bielsko- Biała

Re: Kochana Pani Krystyno…

Postprzez Krystyna Janda N, 20.03.2022 09:20

Ah! Radość! Dobrej ciąży i szczęśliwego rozwiązania! Musi pani myśleć o sobie o dobrym samopoczuciu, zapraszam do zabawy, będę się starała. Serdeczności i najlepsze życzenia wysyłam
Avatar użytkownika
Krystyna Janda
Właściciel
 
Posty: 18986
Dołączył(a): So, 14.02.2004 11:52
Lokalizacja: Milanówek


Powrót do Korespondencja