Wracałam dwukrotnie: w pierwszym przypadku miesiąc L4 plus rok macierzyńskiego, jeszcze na macierzyńskim szukałam nowej pracy bo nie chciałam wracać do obecnej i prosto z macierzyńskiego poszłam do nowej pracy. W drugim przypadku 3 miesiące L4 plus 6 miesięcy macierzyńskiego (praca zdalna plus 7h tryb pracy z tytułu karmienia piersią). W każdym przypadku jasno stawiałam sprawę co do punktualnego wychodzenia z pracy (muszę odebrać dzieciaki z żłobka) i tego, że w przypadku choroby biorę opiekę - praca z domu jeśli młodsza jest chora niestety nie wchodzi w grę. Mam bardzo fajny zespół i rozumieją, że tak to wygląda pomimo tego, że sami nie mają dzieci. Czasami jeśli muszę coś ogarnąć z dzieciakami a nie chce brać urlopu czy opieki, to po prostu odrabiam te godziny wieczorem/ w tygodniu. Co do przerwy pod kątem technologii - za pierwszym razem odświeżyłam sobie wiedzę przed powrotem z racji rozmów kwalifikacyjnych więc ciężko mi powiedzieć, za drugim musiałam poświecić trochę więcej czasu, żeby wrócić na "pełne obroty". Mam co prawda swój prywatny projekt ale nie jest związany z technologią, w której pracuje. Pamiętaj, że to normalne, że po takiej przerwie będziesz potrzebowała czasu w obydwóch przypadkach umowa na czas nieokreślony, plus w pierwszym później nowa umowa, a stanowisko to senior developer. Jeśli chciałabyś pracować w domu, polecam kupić sobie wygodne biurko i krzesło. Sprawdzi się najlepiej takie
biurko z regulacją wysokości.