Tomek napisał(a):Elo!

Nie wiem, czy jestem kompetentny, a pewno nie, bo nie jestem polonistą, ani żadnym krytykiem literackim,
ale mam kilka pytań:
Nie wiem, co to
dumna metresa – skąd się wzięła(?)
Czy to jest muza poety – jego femme fatale?
poćwiartowane sonetySkąd się wzięły sonety? (i dlaczego poćwiartowane?)
Podoba mi się to zestawienie :
czas
nabity na sztylet z gwiazddługopis jak szubienica
nad głową poety zwisa –takie prowokujące (nie chce, ale musi – bo to silniejsze od niego)
wieczne pióra otrute krwią
niewinnie w kałamarzach śpią – super!

natomiast zupełnie nie rozumiem (tak po mojemu) zakończenia wiersza :
płoną zakątki umysłu
w czeluści baśniowego snu
Pisz ! mi się podoba.

ps.
Wizułalne – literówka?
Po pierwsze dzięki za miłe słowa, po drugie też nie jestem polonistką, ani krytyczką literacką, po trzecie wiesz jest surrealny-czyli groteksowa wizja, jawa, sen, halucynacja, jakaś fantazja, wszystko takie nierzeczywiste, baśniowe... Meteresa-czyli kochanka, pojawia się, bo to też jakaś wizja, jawa, a wydaje mi się, że każdy powinien odczytywać poezję na swój własny sposób, każdy może odczytać ten, czy inny wiersz inaczej i to jest piękne:D Ja lubię poezję i sztukę taką nieoczywistą, choć czasem piszę teksty, proste, w których wszystko jest wiadome

Teraz głównie teksty piosenek
