Mój brat (10 lat) ma tylko angielski raz w tygodniu, uwielbia grać w piłkę, ale nie chciał się na nią zapisywać.
Ja z kolei w dzieciństwie chodziłam wszędzie gdzie się tylko dało XD balet, mażoretki, kółko teatralne, orkiestra, śpiew, zajęcia plastyczne, angielski, kółko ortograficzne (XD) no i oczywiście każdy możliwy konkurs i olimpiada jaka była. Wszystko z mojej chęci, wręcz błagałam rodziców żeby mnie zapisywali. Na korepetycje żadne nie chodziłam
https://aktywnastrefa.pl/wf-na-ktory-uc ... trampolin/Bardzo fajną opcja jest wyjście do sali zabaw na wf
