przez Szyszka Wt, 28.07.2015 01:51
Panie Mariuszu,
jeśli jest Pan wierzący, to może pomóc rozmowa z księdzem.
A bez względu na wiarę - poradnia zdrowia psychicznego.
Konsultacja z lekarzem konieczna i nie ma się co krępować.
Dostanie Pan leki na podniesienie psychiki, a może tylko
wystarczy terapia bezlekowa.
Wiem, że pewnie nie chce się Panu palcem w bucie ruszyć, a co dopiero iść do lekarza,
ale jeśli chce Pan pomocy, to innej rady nie ma.
A lekarz jest w stanie wyciągnąć Pana ze złych myśli.
Proszę to zrobić i trzymać się, choćby bańki mydlanej na początek.