przez Beatkp Cz, 29.01.2026 11:23
Drogie Panie, jestem załamana po dzisiejszej wizycie u ginekologa. Mam liszaj twardzinowy. Zmiany na tyle nie spodobały się lekarce, że skierowała mnie na pobranie wycinków ze sromu do badania histopatologicznego. Termin na NFZ na wizytę kwalifikującą do zabiegu, mam na koniec stycznia. Nie będę tyle czekać. Czy któraś z Pań była w podobnej sytuacji? I może mogłaby polecić miejsce w Warszawie na wykonanie biopsji prywatnie? Będę wdzięczna za pomoc.