przez Primavera Śr, 13.07.2005 22:05
Ma Róża wątpliwości:"a drzwi?"
Okna z kotarami staromodne;
Załóżmy: otwarte drzwi, co dziwi,
brakuje "Gerdy" (zamki wygodne).
Samotność zdefiniować trudno,
i nie wystarczy zasłonić szyby;
Wygląda na to, że komuś nudno
i czuje się jak wsadzony w dyby.
A może poszukać uśmiechu losu,
Odsłonić okna i otworzyć szeroko?
Samotność nie potrzebuje patosu,
to ewolucja nastrojów... tak na oko!